Twoje słowa zostają u Ciebie
Klaavi podpowiada lokalnie, na Twoim komputerze. To, co wpisujesz w innych programach, nie jedzie na żaden serwer po to, żeby powstały z tego podpowiedzi.
Poniżej opisujemy najważniejsze mechanizmy ochrony prostym językiem. Bez straszenia i bez obiecywania więcej, niż Klaavi naprawdę robi.
Podpowiedzi powstają u Ciebie
Klaavi uczy się Twojego sposobu pisania na Twoim komputerze. Lokalnie działają podpowiedzi, lokalnie leży historia personalizacji, lokalnie mieszka osobisty słownik. Nie wysyłamy Twoich zdań do chmury, żeby je tam analizować albo wymyślać z nich sugestie.
Liczby, które widzisz w aplikacji, na przykład ile kliknięć oszczędziłeś, Klaavi wylicza u Ciebie. Nie prowadzimy ciągłego raportowania tego, co klikasz, jak długo piszesz ani jakich słów używasz. To po prostu nie jest nam do niczego potrzebne.
To, co piszesz w innych programach, służy Klaavi do lokalnej pracy. Nie do budowania Twojego profilu na naszym serwerze.
Każde połączenie ma konkretny cel
Do samego pisania Klaavi nie potrzebuje internetu. Sięga do sieci w kilku jasno określonych sytuacjach, i tylko w nich.
Konto, trial i licencja
Logowanie kodem z e-maila, uruchomienie okresu próbnego i okresowe sprawdzenie uprawnień PRO. To, co piszesz, i Twój lokalny słownik nie są częścią tych zapytań.
klaavi.appAktualizacje i paczki językowe
Sprawdzenie, czy jest nowa podpisana wersja aplikacji, i pobranie języka, który wybrałeś.
assets.klaavi.appOpinia, którą sam wyślesz
Odpowiedź na pytanie albo komentarz trafia do nas dopiero po tym, jak klikniesz przycisk wysyłania.
klaavi.appPłatności
Zakup i portal subskrypcji otwierają się w Twojej przeglądarce i obsługuje je Paddle.
PaddleMiędzy jednym a drugim sprawdzeniem licencji Klaavi PRO działa offline. Dziś zachowuje uprawnienia PRO przez siedem dni od ostatniej poprawnej weryfikacji. Wyjedziesz w miejsce bez zasięgu, piszesz dalej. Po tym czasie funkcje FREE nadal działają, a PRO wraca przy kolejnym połączeniu.
Twój słownik mieszka na Twoim dysku. Zaszyfrowany.
Lokalne dane Klaavi chroni szyfrowaniem AES-256-GCM, tym samym standardem, z którego korzysta bankowość internetowa. Klucza pilnują mechanizmy systemu Windows i przypisują go do Twojego konta w systemie.
Frazy, panele, ustawienia i personalizacja zostają lokalnie. Nie synchronizujemy ich automatycznie przez chmurę.
Kiedy chcesz przenieść swoje dane na inny komputer, eksportujesz je do jednego pliku zamkniętego hasłem, które wymyślasz Ty. Tego hasła nie zapisujemy i nie umiemy go odzyskać. Nie ma tu przycisku "przypomnij hasło", bo nie ma czego przypominać.
Tryb prywatny, czyli jeden przełącznik
Czasem po prostu nie chcesz, żeby klawiatura cokolwiek zapamiętywała. Włączasz Tryb prywatny w ustawieniach albo przypisujesz go do własnego panelu. Klaavi natychmiast przestaje uczyć się nowych rzeczy i chowa podpowiedzi oparte na Twojej historii.
Tryb zostaje włączony także po ponownym uruchomieniu aplikacji, dopóki sam go nie wyłączysz. Nie kasuje wcześniejszej historii: trzyma ją zaszyfrowaną i oddaje z powrotem, gdy tryb wyłączysz.
Klaavi wie też, czego się nie uczyć
Pola haseł. Klaavi korzysta z informacji, które udostępnia Windows. Kiedy rozpozna chronione pole, nie pokazuje podpowiedzi i nie zapisuje niczego w historii personalizacji. Wpisujesz hasło, Klaavi patrzy w sufit.
Filtr danych wrażliwych. Zanim nowa treść trafi do lokalnego słownika, Klaavi odrzuca typowe wzorce sekretów: adresy e-mail, adresy stron, numery kart, IBAN, PESEL, klucze dostępowe, jednorazowe kody i losowe ciągi przypominające klucze.
I teraz uczciwie: filtr jest dodatkową warstwą ochrony, a nie obietnicą, że rozpozna każdy możliwy sekret na świecie. Kiedy sprawa wymaga pełnej dyskrecji, użyj Trybu prywatnego.
Podpisane i sprawdzone, zanim się zainstaluje
Instalator i aktualizacje. Klaavi sprawdza cyfrowy podpis instalatora i porównuje odcisk pobranego pliku z tym, którego się spodziewa. Coś się nie zgadza, aktualizacja nie rusza.
Paczki językowe. Każda ma swój podpis i odcisk. Nowa wersja włącza się dopiero wtedy, gdy pobranie i sprawdzenie skończą się poprawnie, więc przerwane pobieranie nie zostawi Ci połowy słownika.
Dodatkowe komponenty. Klaavi uruchamia tylko te, które mieszczą się w zamkniętym zestawie reguł i mają rozpoznawany podpis. Coś spoza listy po prostu się nie włączy.
Zbudowane defensywnie
Ta część programu, która rysuje klawiaturę na ekranie, działa w piaskownicy: nie ma bezpośredniego dostępu do systemu ani do Twoich plików. Może poprosić o wykonanie wąskiego, z góry ustalonego zestawu operacji i o nic więcej. Gdyby ktoś kiedyś znalazł w niej błąd, i tak zostaje zamknięty w pudełku.
Klaavi nie otwiera dowolnych linków. Każdy zewnętrzny adres musi pasować do dozwolonej operacji, gospodarza, ścieżki i oczekiwanych parametrów. Reszta nie przechodzi.
Przed każdym wydaniem uruchamiamy automatyczne testy tych zabezpieczeń. Sprawdzamy też cudze biblioteki, na których się opieramy, bo czyjś błąd staje się naszym w dniu, w którym go u siebie zainstalujemy.
Konto bez hasła. Bo hasło, którego nie ma, nie wycieknie.
Do konta Klaavi logujesz się jednorazowym kodem, który przychodzi na e-mail. Po naszej stronie ten kod leży wyłącznie w postaci nieodwracalnego skrótu, czyli ciągu znaków, z którego nie da się wrócić do oryginału. Ma krótki termin ważności, a liczba prób jest ograniczona, więc zgadywanie nie ma sensu.
Klucz, który pozwala aplikacji pozostać połączoną z kontem, też trzymamy u siebie tylko jako skrót.
Twoja instalacja dostaje losowy identyfikator. Osobno pilnujemy, żeby ten sam komputer nie uruchamiał darmowego okresu próbnego w kółko: Klaavi wylicza lokalnie jednokierunkowy skrót z identyfikatora Windows. Sam identyfikator Windows nigdy nie opuszcza Twojego komputera.
Nasze serwery i dostawcy infrastruktury mogą zapisywać adres IP w standardowych dziennikach bezpieczeństwa, tak jak robi to każda strona w internecie. Nie używamy go do analizowania tego, co piszesz, ani do budowania Twojego profilu językowego. Szczegóły opisuje polityka prywatności.
Pełnego numeru Twojej karty nie widzimy. I bardzo dobrze.
Zakup, płatność, faktury i portal subskrypcji obsługuje Paddle. Dane karty wpisujesz na stronach Paddle. Do Klaavi trafia tylko to, co jest potrzebne, żeby przypisać Ci subskrypcję i ją obsłużyć. Pełny numer karty się w tym nie mieści.
Opinie wychodzą dopiero po Twoim kliknięciu
Klaavi czasem zapyta Cię o opinię. Dopóki nie klikniesz przycisku wysyłania, odpowiedzi siedzą w otwartym formularzu i nie trafiają do nas.
Jeśli wysyłka nie uda się od razu, zatwierdzona przez Ciebie odpowiedź może poczekać w zaszyfrowanej kolejce na Twoim dysku i pojechać później. Jedna prośba: nie wpisuj w komentarzu haseł, informacji o zdrowiu ani innych szczególnie wrażliwych danych.
Co dzieje się na klaavi.app
Ta strona opisuje przede wszystkim aplikację na komputer. Sama witryna klaavi.app korzysta z Plausible do liczenia odsłon i wybranych zdarzeń, bez budowania profilu tego, co piszesz. Czat pomocy ładuje się dopiero wtedy, gdy klikniesz przycisk czatu, nie wcześniej.
Dokładny zakres, podstawy prawne, odbiorców i okresy przechowywania znajdziesz w polityce prywatności oraz polityce cookies.
Znalazłeś problem? Powiedz nam.
Piszemy ten program starannie i nie zakładamy, że jesteśmy nieomylni. Jeśli znajdziesz w Klaavi lukę, napisz na [email protected]. Zgłoszenia przekazane w dobrej wierze traktujemy poważnie i odpowiadamy najszybciej, jak umiemy.
Najczęstsze pytania
Czy Klaavi wysyła to, co piszę, do chmury?
Nie wysyła treści pisania po to, żeby ktoś zdalnie wygenerował z niej podpowiedzi. Predykcja i personalizacja działają lokalnie na Twoim komputerze.
Czy mogę używać Klaavi bez internetu?
Tak. Pisanie i funkcje FREE działają lokalnie. PRO zostaje aktywne przez siedem dni od ostatniego poprawnego sprawdzenia licencji i wraca przy kolejnym połączeniu.
Co dzieje się z moim słownikiem, gdy Klaavi przechodzi w FREE?
Nie znika. Zostaje zaszyfrowany na Twoim dysku. Funkcje korzystające z pełnej personalizacji wracają, gdy znów aktywujesz PRO.
Czy mogę zatrzymać uczenie bez kasowania historii?
Tak, od tego jest Tryb prywatny. Klaavi przestaje zapamiętywać nowe rzeczy i chowa podpowiedzi oparte na historii, ale wcześniejszą personalizację zachowuje w zaszyfrowanej postaci.
Czy Klaavi jest projektowane zgodnie z RODO?
Tak. Trzymamy się zasady minimalizacji danych i privacy by design, czyli prywatności wbudowanej w produkt od pierwszej linijki, a nie doklejonej na końcu. Pełny opis przetwarzania i Twoich praw znajdziesz w polityce prywatności.
Ostatnia aktualizacja: 6 August 2026